W pogoni za Świętami Idealnymi

     Miesiąc grudzień niezmiennie w wielu zakątkach świata kojarzony jest jako czas oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia. Udekorowane świąteczne witryny sklepowe niemal „krzyczą” do nas, że już czas na zakup prezentów dla najbliższych. Kolejna reklama w telewizji pokazuje idealną Panią domu, która dodaje magiczną przyprawę do swoich potraw, która sprawia, że wszyscy domownicy są wprost zachwyceni z jedzenia, które im serwuje. Z każdej strony jesteśmy bombardowane tematem świąt i tego co powinnyśmy zrobić by było tak, jak powinno być według innych.

      W pogoni za świętami Idealnymi, często zapominamy o sobie. Udajemy, że nie słyszymy naszego wewnętrznego głosu, który mówi nam byśmy zwolniły, odpoczęły, wzięły głęboki oddech. Niejednokrotnie wszystkie zamierzenia odkładamy na ostatnią godzinę, w nerwach i pośpiechu próbując dopiąć wszystko na ostatni guzik tak jak to sobie zaplanowałyśmy.

      Dobrym wyjściem z takiej sytuacji jest wcześniejsze rozplanowanie sobie tego na czym nam zależy najbardziej przy całym tym zabieganiu świątecznym. Znajdź chwilę w ciągu dnia lub wieczora, zaparz sobie dobrą herbatę i usiądź wygodnie z zeszytem (czy kartką papieru) i czymś do pisania. Podziel stronę na trzy części i każdą z osobna odpowiednio nazwij: „chcę zrobić”, „dodatkowo mogę zrobić” i „na pewno nie zrobię”. W każdej kolumnie odpowiednio wypisz wszystkie plany związane ze świętami. Pamiętaj, by nie przesadzić z nałożonymi sobie obowiązkami. Nic się nie stanie jeśli nie upieczesz 5-go ciasta, czy nie wypierzesz firanek. Dzięki takiemu rozpisaniu dokładnie widzisz co jest ważne a co nie. Dobre planowanie to połowa sukcesu. Systematycznie podejmuj jakąś czynność, którą możesz wykonać wcześniej niż w dzień Wigilijny i odhaczaj ją z listy, co jeszcze bardziej Cię zmotywuje do działania.

      Jednak najważniejsze w tym wszystkim jest to jak Ty się z tym czujesz. Czy wykonywane czynności sprawiają Ci radość i satysfakcję? Czy Cieszysz się z rezultatów własnej pracy? Bo tu nie chodzi o to by komuś się przypodobać, czy też do kogoś porównywać. Tak jak nie raz pewnie słyszałaś czas Świąt to czas wyciszenia i spokoju. Pamiętaj, żeby być ze sobą w zgodzie i nie robić niczego o czym wiesz, że nie jest dla Ciebie wartościowe i ważne.

      Zamiast gonić za iluzją Świąt Idealnych, pozwól sobie i rodzinie być w ten czas wesołym i radosnym, bo to jest najważniejsze. Nie prezenty, wykwintne dania, czy wypucowane mieszkanie jest celem świętowania i cieszenia się tym czasem. To jedność, miłość i bliskość z innym człowiekiem jest najważniejsza. Czas świąteczny to moment, który przypomina nam o tym jak ważne w życiu jest to, by na co dzień pielęgnować relacje z bliskimi osobami, jeśli tego naprawdę potrzebujemy.

      Moim zdaniem jest to jednak czas przede wszystkim dla nas samych, by móc w spokoju pobyć w ciszy we własnym towarzystwie. Spokój, radość, miłość i spełnienie to wszystko na co zasługujesz. Poczuj to w sobie, bądź ze sobą blisko i uśmiechaj się do świata. Uśmiechaj się do własnego odbicia w lustrze, radośnie i z ufnością spoglądaj na świat ciesząc się każdym nowym niepowtarzalnym dniem. Niech spokój ducha, nie opuszcza Cię przez cały rok! 🙂

      Jeśli podobał Ci się ten artykuł zostaw swój komentarz na dole, będę Ci za to bardzo wdzięczna. Jeżeli masz jakieś pytania lub sugestie co do tematów które powinnam poruszyć w kolejnych artykułach, również pisz śmiało w komentarzu albo bezpośrednio na mój adres mailowy Monika@BeOPEN.com.pl.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.