Miłość i akceptacja siebie jako moc płynąca z serca

       Patrząc na dzisiejszy świat, krzyczący kolorowymi bilbordami – niewiele widać tego co naprawdę jest ważne. Możemy przez to czuć się atakowane, że nasze życie i my same nie jesteśmy takie jak na kolorowym ekranie. Szczególnie narażony jest nasz z sposób widzenia własnego ciała. Piękne, jędrne i opalone ciała modelek widoczne na każdym kroku świata wirtualnego- krzyczą do nas, że takie powinnyśmy być, a nie spełniając tego warunku – możemy czuć się gorsze i mniej wartościowe.

      Komercyjny świat haniebnie wykorzystuje dla zysków to, że w większości, nie potrafimy akceptować i kochać siebie. Bez tych umiejętności – które powinny być podstawą naszej egzystencji – możemy być łatwym kąskiem dla „rekiniego kapitalizmu”. Dlatego tak ważne jest to, byś potrafiła decydować za siebie, dzięki wewnętrznej mocy, jaką daje akceptacja i kochanie siebie. W akceptacji nie chodzi o to, byś wojowniczo i ostentacyjnie nie dbała o siebie. Nie chodzi też o to, by hołubić nasze błędne nawyki żywieniowe lub to, że nie przykładamy wystarczającej uwagi do naszego wyglądu. Akceptacja siebie – to widzenie własnej niedoskonałości, przy jednoczesnym nie negowaniu siebie za nią i chęć podjęcia pozytywnych zmian w życiu, które doprowadzą do poprawy naszego życia.

      Większość z Nas nie została wychowana w sposób, który uczyłby, że jesteśmy godne miłości i akceptacji. Rola kobiety w społeczeństwie zawsze była „mniej ważna” od roli mężczyzny. Umniejszona kobieta, była łatwa do „zagarnięcia”, dzięki czemu mogła być kontrolowana. Echo przeszłości ciągnie się do dziś i może wpływać na naszą samoocenę. Ale tak być nie musi… bo to Ty, przede wszystkim masz wpływ na swoje życie. To jak Ty spostrzegasz siebie decyduje o tym, co dostajesz od życia. Jeśli widzisz się jako mała, zagubiona istota – to tak będzie Cię spostrzegał świat. To w Tobie musi najpierw zajść zmiana, by ta zmiana mogła zamanifestować się w otaczającym Cię świecie. To w Tobie jest początek wszystkiego.

      Każda z Nas posiada w sobie niezliczone pokłady miłości, więc pozwól sobie  się obdarzyć. Przytul i ukochaj siebie – tak jakbyś utulała swoje dziecko. Zasługujesz w równiej mierze na tę miłość. Kochając siebie – akceptujesz siebie, a akceptując siebie, jesteś silna i odporna na zewnętrzny świat. Taka kobieta nie uwierzy krzykliwym bilbordom, że jest gorsza- bo czegoś nie ma, lub nie wygląda jak dziewczyna z okładki. Taki umniejszający przekaz nie znajdzie w niej podłoża na to, by się zakorzenić i opleść cierniami serce. Dzięki miłości i akceptacji jesteś piękna i silna, bo piękno wydobywa się z Twojego Serca. To blask serca przepełnionego miłością jest prawdziwie piękny, a wszystko co w dzisiejszym świecie ma spełniać role „upiększacza” przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie i staje się tylko zwykłym dodatkiem.

       Kochaj i akceptuj siebie każdego dnia. Uśmiechaj się na swój widok w odbiciu lustra, tak jak to robisz, gdy spotykasz kogoś, kogo lubisz i cenisz. Dostrzegaj w sobie to co uważasz za piękne – mów sobie komplementy i ciesz się z otrzymanych darów. Niech blask miłości i akceptacji promienieje z Ciebie na każdym kroku, bo to miłość i akceptacja ozdabia Cię najbardziej. Znaj swoją wartość i dziel się nią ze światem zewnętrznym. Dbaj o siebie – wybieraj mądrze i zdrowo to co jesz, otaczaj się ludźmi, którzy wnoszą światło do Twojego życia i wystrzegaj się tych, którzy nie pozwalają Ci wzrastać lub ciągną w dół. Szanuj swoje uczucia i pragnienia, realizuj marzenia, a jeśli ich nie posiadasz, to swoją podróż rozpocznij od zastanowienia się nad nimi.

       Żeby kochać innych prawdziwie, najpierw trzeba prawdziwie pokochać siebie – bo nie da się wyświecać Światła, którego nie ma się w sobie. Jeśli prawdziwa, głęboka Miłość jest w nas – a jest – to i inni będą mogli ją ujrzeć i być w niej.

         Jeśli podobał Ci się ten artykuł zostaw swój komentarz na dole, będę Ci za to bardzo wdzięczna. Jeżeli masz jakieś pytania lub sugestie co do tematów które powinnam poruszyć w kolejnych artykułach, również pisz śmiało w komentarzu albo bezpośrednio na mój adres mailowy Monika@BeOPEN.com.pl.

2 thoughts on “Miłość i akceptacja siebie jako moc płynąca z serca

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.