Druga faza Kobiecego Cyklu – pełna aktywność życiowa

      Może przypominasz sobie pewne momenty życia, w których wszystko Ci się układało, a Ty nie musiałaś spędzać wielu godzin na tym, żeby rozwiązać jakiś problem w domu, czy w pracy. Mogłaś mieć wrażenie, że to jakiś sen, gdzie wszystko jest łatwe i niemęczące. Spotykani nieznajomi ludzie uśmiechali się i zagajali rozmowę, tak jakbyście znali się od dawna. W myślach najpewniej, taki dzień nazywałaś „dobrym dniem”.

      Mało która kobieta jest świadoma tego, że wystąpienie tych „dobrych dni” może być również zainicjowane przez nasz Kobiecy Cykl. „Dobre dni” występują najczęściej pod koniec pierwszej i w drugiej fazie Kobiecego Cyklu. Zaraz po obfitym krwawieniu, które występuje w pierwszym tygodniu Kobiecego Cyklu (o którym pisałam w poprzednim artykule: Miesiączka – oczyszczenie i pobudzenie naszego potencjału w pierwszej fazie Kobiecego Cyklu), następuje gwałtowny wzrost hormonów, których zadaniem jest przygotowanie jajnika do wypuszczenia jajeczka. Jest to przygotowanie ciała kobiety do owulacji, czyli dni płodnych. Pod koniec drugiej fazy Cyklu, kobiece ciało uwalnia więcej feromonów. Dzięki nim społeczeństwo, a w szczególności mężczyźni spostrzegają jej kobiecość dużo klarowniej. Kobieta dodatkowo zaczyna wprost emanować swoją pogodą ducha, życiową energią i seksualnością.

      W czasie przed owulacyjnym umiemy pozytywnie spostrzegać świat, jesteśmy bardziej wytrzymałe na wysiłek fizyczny jak i psychiczny. Nasz wygląd poprawia się, skóra staje się gładka i pełna blasku. Nasze ciało chce być jak najbardziej atrakcyjne dla potencjalnych mężczyzn spotkanych w tym czasie.

      W pracy możemy mieć wrażenie, że ludzie lgną do nas, uśmiechają się i są życzliwi. Choć na pewno wśród nich znajdują się i tacy, którzy w ogólny sposób potrafią działać na nerwach każdemu. W domu pewne obowiązki są wykonywane dużo chętniej, dzięki czemu jest w nas mniej frustracji związanych z tą dziedziną życia.

      W trakcie drugiej fazy przed owulacyjnej, możemy odczuwać pewien fizyczny dyskomfort w okolicy podbrzusza, w postaci lekkiego napięcia. Możemy również odczuwać lekkie zakłucia z jednej ze stron, w zależności od tego, który jajnik właśnie przygotowuje się do wypuszczenia jajeczka. Z tego powodu możemy czuć pogorszenie nastroju, być bardziej nerwowe i mniej chętne do podejmowania życiowych wyzwań. Jest to jednak tylko krótkotrwałe pogorszenie nastroju.

      W tym wpisie również umieszczę fragment z moich osobistych zapisków z tego czasu. Tym razem jest to fragment z drugiej fazy Cyklu Kobiecego, czyli fachowo nazywanej fazy folikularnej.

„Faza II – faza folikularna (przed owulacyjna)

8-9 dzień mojego Kobiecego Cyklu – Moje podejmowane działania dokańczam, a ich rezultaty bardzo mnie cieszą. Pomimo tego czuję się zmęczona i odczuwam lekkie napięcie w podbrzuszu. Najprawdopodobniej jest to początek owulacji. Trudniej jest mi zmobilizować się do kolejnego dnia pełnego wyzwań, przez co mam ochotę „uciec na Księżyc”. Jednak, gdy zaczynam jakieś działanie chętnie je kontynuuję, czując jak energia twórcza powraca do mnie. W ciągu dnia pojawiają się tzw. wahania nastroju – od ogromnego entuzjazmu do chwil bliskich płaczu. Mój apetyt wzrasta na różnego rodzaju tłuste i słone potrawy (duże porcje obiadowe). Słodkie smaki też już dają o sobie znać. Zauważyłam, że w tym czasie rozmawiam z ludźmi albo bardzo otwarcie, albo w ogóle nie chce mi się z nimi rozmawiać.

10-14 dzień mojego Kobiecego Cyklu – Zmobilizowanie do pracy nie przychodzi już tak entuzjastyczne, jak miało to miejsce tydzień temu. Teraz mam większą ochotę na rozmowy i wyjście z domu. Chętniej robię sobie makijaż i ładnie się ubieram. Jestem pełna energii i optymistycznie nastawiona do życia. W ciągu tego tygodnia zrobiłam wiele z zadań, których z jakiś powodów nie chciałam wcześniej podejmować. Wzrasta bardzo mocno zainteresowanie moim partnerem. Zauważam w jego wyglądzie pewne szczegóły, takie jak jednolity odcień skóry, czy jego zapach. Krótko mówiąc, staje się dla mnie dużo bardziej atrakcyjny. Moja skóra jest teraz gładka i promienna, włosy dobrze i zdrowo wyglądają. Pojawiają się coraz częściej „chęci” na słodycze i potrawy słone. Wzrasta chęć na zakupy przez internet. W tym czasie dodatkowo zaangażowałam się w organizowaną pomoc dla dziewczynek z domu dziecka w Ugandzie, w formie uszycia i wysłania podpasek wielorazowych BeOPEN, które na co dzień szyję i sprzedaję. Ogólnie czuję się dużo bardziej otwarta na świat i jego potrzeby. Łatwo nawiązuję nowe kontakty z ludźmi.”

      Mój Kobiecy Cykl dokładnie wskazuje mi, na czym powinnam się dobrze skupić w poszczególnych dniach, a na czym nie. Jestem ogromne wdzięczna, że słyszę jego delikatne podszepty. Teraz dużo lepiej rozumiem to, co się dzieje we mnie i wokół mnie. W poszczególnych fazach spełniam się w swoich podstawowych filarach życia  – zawodowym, społecznym, partnerskim i w umiejętności pełnego odpoczynku.

      A Ty jak czujesz się w drugiej części Kobiecego Cyklu? Czujesz się bardziej otwarta, pewna siebie i atrakcyjna? Chętnie posłucham Twojej historii, jeśli chcesz możesz zostawić komentarz na dole lub napisać do mnie na adres mailowy Monika@BeOPEN.com.pl, będę Ci za to wdzięczna!

PODPASKI WIELORAZOWE
Naturalna Ścieżka Powrotu Do Kobiecego Zdrowia

Uzupełnij Dane Poniżej, Aby Zapisać Się Na Moją Listę Mailingową i Pobrać Poradnik

Szanuję Twoją prywatność. Nigdy nie wyślę do Ciebie spamu.

Szanuję Twoją prywatność. Nigdy nie wyślę do Ciebie spamu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.